__________________________
Klimat, gleba i cięcie to 3 najważniejsze czynniki w uprawie lawendy. Wspominałem o tym w moim poprzednim wpisie zatytułowanym Z lawendą żyje się lepiej, tylko jak zapewnić sobie sukces w uprawie tej rośliny. Pod tym artykułem otrzymaliśmy sporo komentarzy, na które chciałbym odpowiedzieć tym właśnie kolejnym wpisem.

1. Klimat

najważniejsze czynniki w uprawie lawendy

Lawenda pod śniegiem w maju 2011

Znanych jest 30, a według niektórych źródeł nawet 40 gatunków lawendy. Występują one naturalnie na dużym obszarze Europy, północno-wschodniej Afryki aż po Indie. Najbliżej naszego kraju naturalne stanowiska tej rośliny znajdują się nad Morzem Śródziemnym. Dzięki działalności człowieka strefa uprawy rozszerzona została do krajów dużo chłodniejszych, w tym także do Polski. Ale dotyczy to jedynie dwóch gatunków: lawendy wąskolistnej i  lawandyny czyli mieszańca gatunków botanicznych – lawendy wąskolistnej i lawendy szerokolistnej. Od kilku lat do Polski trafiają też okazy lawendy aksamitnej (Lavender x Chaytorae ang. velvet lavender). Ich mrozoodporność oceniana jest na – 10 st. C.

Pozostałe gatunki nie kwalifikują się do uprawy gruntowej. Nawet niewielki mróz jest dla nich zabójczy. Jedynym pocieszeniem dla miłośników tej pięknej i pożytecznej rośliny jest to, że w ramach uprawianych gatunków wyodrębnia się wiele odmian, co powoduje, że możemy uprawiać kilkaset różnych form lawendy. W Narodowej Kolekcji Lawendy zlokalizowanej na Mazowszu znajduje się ponad 60 taksonów a znając profesjonalizm jej właścicieli, będzie ich coraz więcej.

2. Gleba

Jakość środowiska glebowego ma podstawowe znaczenie w uprawie lawendy. Jest wiadome, że rośliny uprawiane w sprzyjających warunkach lepiej zimują i są mniej podatne na choroby. Parametry gleby możemy kształtować. Najprostsze jest ustalenie odpowiedniego odczynu polegające na dodaniu wapna, dolomitu lub siarki. Przepuszczalność uzyskamy dodając drobny żwir. Przy wysokim poziomie wód gruntowych możemy zdecydować się na uprawę na podniesionych zagonach.

najważniejsze czynniki w uprawie lawendy

Czerwiec 2013 – ulewne deszcze zalały część pola. Dzięki pryzmom wszystkie rośliny przetrwały

Sam wybór miejsca nasadzeń jest bardzo istotny. Zacienienie gleby powoduje jej wolniejsze ogrzewanie się wiosną i wolniejsze przesychanie po opadach deszczu. Zalecenie – minimum 8 godzin dziennie pełnego nasłonecznienia, jest istotne nie tylko dla samego wzrostu ciepłolubnej lawendy, ale także dla zachowania odpowiednich warunków w glebie. Należy też pamiętać, ze nasze rośliny wytwarzają stosunkowo głęboki system korzeniowy. Aby im to umożliwić, należy w tracie przygotowywania zagonów zlikwidować tzw. podeszwę płużną, o ile występuje. Na glebach piaszczystych nie jest to wskazane, ale na glebach przeciętnych i ciężkich raczej konieczne.

Należy też rozprawić się z mitem, że lawenda nie potrzebuje składników mineralnych. Są one niezbędne do prawidłowego rozwoju roślin, w tym do zawiązywania kwiatostanów.  Jednak nie musi ich być dużo. Czy potrzebne jest nawożenie, możemy się dowiedzieć oddając próbki gleby do badań lub wnikliwie obserwując wzrost i wybarwienie roślin w sezonie wegetacyjnym.

3. Cięcie

najważniejsze czynniki w uprawie lawendy

Przycięta lawenda w tzw „kulkę”

Cięcia sanitarne roślin mają na celu usunięcie obumarłych lub uszkodzonych pędów czy też całych sekcji koron rośliny. Uszkodzenia te powstają na skutek czynników klimatycznych, czyli wiatru, opadów mokrego śniegu lub osadzania się szadzi na krzewach. W naszym gospodarstwie dodatkowym czynnikiem destrukcyjnym są Nowofundlandy w ilości ok. 120 kg. Ale to temat na oddzielny artykuł.

najważniejsze czynniki w uprawie lawendy

Wiosną przycinamy lawendę w czasie, kiedy zakwitają narcyzy i żonkile

Cięcia formujące mają na celu utrzymanie regularnego kształtu krzewów oraz zwiększenie plonowania. Powinny być wykonywane wiosną, bezpośrednio przed ruszeniem wegetacji. Istnieje ogólne zalecenie, aby termin ustalać na podstawie kwitnienia narcyzów. Proponujemy jednak, aby prowadzić własne obserwacje w tym względzie. Klimat w Polsce jest mocno zróżnicowany i to, co dobre w Suwałkach, nie musi być właściwe w Zielonej Górze.

Jeżeli nie zdecydowaliście się na cięcia wiosenne, możecie je wykonać jesienią. Jednak precyzyjniej byłoby napisać: nie później niż na miesiąc przed spodziewanymi pierwszymi przymrozkami. Na Pogórzu Izerskim jest to więc raczej późne lato. Dzięki takiemu ustaleniu terminu oszczędzamy roślinom uszkodzeń w miejscach cięć i, w rezultacie nie zmuszamy ich do wydatkowania dodatkowej energii.

Zbiór kwiatów przez wielu ogrodników-amatorów także uważany jest za cięcie roślin. Należałoby go jednak zaliczyć do zjawisk pt. żniwa. A to już zupełnie inna historia.


A na koniec będziemy wdzięczni, jeśli odpowiesz na 7 krótkich pytań, co pozwoli nam lepiej poznać Ciebie i Twoje potrzeby.

>> PRZECZYTAJ TEŻ:

Z lawendą żyje się lepiej, tylko jak zapewnić sobie sukces w uprawie tej rośliny?

Polub i udostępnij: